Loft W Bloku: Jak Urzadzic Mieszkanie Z Industrialnym Charakterem Bez 5 Metrowej Wysokosci
Wchodzisz do mieszkania i chcesz od razu poczuć się jak na wakacjach w Maroku, ale w korytarzu leżą trzy pary butów, a w pokoju stoi składane biurko z IKEI. Styl boho to nie tylko makramy i poduchy rozwieszone po ścianach, to przede wszystkim umiejętność pogodzenia estetyki z codziennością. Zaczyna się od podłogi. Jeśli masz panele, połóż na nich duży, pleciony dywan z sizalu albo juty. Nie musi być idealnie czysty, kurz na naturalnych włóknach jest mniej widoczny niż na syntetykach. Do tego kilka poduszek w etniczne wzory, ale nie przesadzaj z ilością, bo zamiast przytulnie zrobi się chaotycznie.
W salonie długo walczyłam z kanapą. Chciałam, żeby była wygodna dla gości na noc, ale nie mogła zajmować pół pokoju. Wybór padł na kanapę z funkcją spania z mechanizmem DL. Ten typ rozkłada się do przodu, więc nie trzeba jej odsuwać od ściany. Tapicerka welurowa w kolorze ecru – brudzi się? Owszem, ale welur łatwo czyścić wilgotną szmatką. Do tego dwie poduszki w lawendowym odcieniu i pled z bawełny organicznej. Kiedy przyjeżdża rodzina, rozkładam kanapę i mam dodatkowe łóżko z pełnowymiarowym materacem. Bez skomplikowanych składaków czy wersalki, która po latach trzeszczy. Mechanizm działa płynnie, a ja nie muszę chować koców do szafy.
Nie zapominajmy o detalach, które tworzą klimat. W prowansalskich wnętrzach królują naturalne materiały: drewno, kamień, len, bawełna, wiklina. Unikam plastiku i sztucznych połysków. Na parapecie stoją gliniane doniczki z lawendą i rozmarynem. Zasłony uszyłam samodzielnie z grubego lnu – opadają miękko, nie zbierają kurzu jak tiule. Na stole leży cerata w kratkę, a na niej dzbanek z ceramiczną polewą. Każdy przedmiot ma swoją historię. Nawet zwykły kosz na pranie z wikliny dodaje wnętrzu charakteru. Prowansja uczy cieszyć się z małych rzeczy i nie bać się niedoskonałości.
Oświetlenie w boho to podstawa, ale często o nim zapominamy. Jedna lampa sufitowa nie wystarczy, bo światło będzie ostre i zimne. Rozwieś kilka lampek na sznurku nad oknem, postaw stojącą lampę z abażurem z trawy morskiej, a na parapecie połóż lampiony z kolorowego szkła. Wieczorem zapalasz tylko te mniejsze źródła i od razu wnętrze zmienia nastrój. Unikaj ledowych taśm, bo dają nienaturalny blask. Lepiej wydać trochę więcej na żarówki o ciepłej barwie, różnica jest kolosalna.
Oswietlenie w stylu loft to nie tylko zarty. Zamiast jednej lampy sufitowej, zainwestuj w kilka zrodel swiatla na roznych poziomach. U mnie wisza trzy metalowe klosze nad stolikiem kawowym, a scienne reflektory podbijaja surowy charakter. Problem pojawia sie, gdy ciemna ceglana sciana pochlaniaswieczona ilosc energii. Wtedy trzeba uzyc zoltych zarowek o cieplejszej barwie, by nie zrobilo sie ponuro. Pamietam, jak pierwsza zime spedzilam w mieszkaniu z zimnym bialym swiatlem i czulam sie jak w szpitalu. Wymiana na cieple LEDy zmienila wszystko. Dodatkowo, swiatlo punktowe nad kanapa z funkcja spania pozwala czytac bez meczenia wzroku, a jednoczesnie nie przeszkadza osobom spiacym w czesci dziennej.
Kupilam swoje pierwsze mieszkanie w starym budynku pofabrycznym. Wszyscy mowili, ze bedzie pieknie, ale nikt nie ostrzegl przed tym, ze sciany z cegly to wieczny kurz. Przez pierwsze tygodnie przecieralam czerwony pył z kazdej polki, zastanawiajac sie, czy nie lepiej bylo wybrac plyty gipsowo-kartonowe. Dzis wiem, ze te niedogodnosci to czesc charakteru. Ale aranzacja wnetrz w stylu loft to nie tylko surowa cegla i beton. To przede wszystkim umiejetnosc zbudowania cieplej, funkcjonalnej przestrzeni w surowych warunkach. I tu pojawia sie pierwsza prawdziwa przeszkoda - jak polaczyc industrialny chlod z domowym komfortem, zwlaszcza gdy dysponujemy metrazem 35 metrow zamiast 150? Wbrew pozorom, w malym mieszkaniu industrialny styl ma sie doskonale, pod warunkiem ze unikniemy kilku podstawowych bledow.
W kwestii przechowywania poscieli i kocow, ktore zawsze gdzies trzeba schowac, postawilam na lozko z pojemnikiem na posciel w sypialni. Ale uwaga - w kuchni tez znalazlam sprytne rozwiazanie. Zabudowa kuchenna zostala zaprojektowana tak, by w dolnych szafkach znalazly sie glebokie szuflady na garnki i patelnie, a w jednej z wyzszych szafek ukrylam skladane krzesla turystyczne dla gosci. Dzieki temu nie musze trzymac dodatkowych mebli na widoku. Jesli masz male dzieci, warto przemyslec zabudowe kuchenna z systemem cichego domykania i blokada przed otwarciem - to znacznie podnosi bezpieczenstwo. W moim przypadku brak maluchow pozwolil mi na pelne wykorzystanie wysokosci szafek, az po sufit, gdzie przechowuje rzadko uzywane formy do ciast i sezonowe naczynia.
Na małym metrażu boho szybko zamienia się w magazyn, jeśli nie przemyślisz mebli. Zamiast stawiać osobne fotele i pufy, postaw na kanapę z funkcją spania. W ciągu dnia jest miejscem do siedzenia i drzemki, wieczorem rozkładasz ją i masz wygodne łóżko dla gości. Zwróć uwagę na mechanizm DL, bo działa płynnie i nie wymaga wyciągania całej kanapy na środek pokoju. Moja siostra ma taką od dwóch lat i nawet po stu rozłożeniach nie słychać żadnego stękania ani zacinania się prowadnic. Do tego materac piankowy 16 cm grubości, który nie zapada się po kilku miesiącach.